|
Gdy 1 sierpnia o godzinie 17:00 usłyszymy wycie syren alarmowych, pomyślmy choć przez chwilę o tamtym sierpniu sprzed 66 lat. Owego 1 sierpnia 1944 roku o godzinie „W” (17:00) rozpoczęło się Powstanie Warszawskie, czyli nierówna walka młodych i bardzo młodych Polaków ze świetnie uzbrojonymi Niemcami. Chociaż historia różnie ocenia to wydarzenie, było to niewątpliwie patriotyczny
i romantyczny zryw warszawiaków w obronie ukochanego miasta. Wśród żołnierzy walczył on: Krzysztof Kamil Baczyński – poeta, o którym mówiono „nowy Słowacki”. Mimo dokuczającej mu od dzieciństwa choroby (astma), w 1943 przystąpił do Grup Szturmowych Szarych Szeregów. Po wybuchu walk, 2 sierpnia wraz ze swoim oddziałem przyłączył się do powstańców, którzy przygotowywali atak na Pałac Blanka. Tu zginął 4 sierpnia, raniony w głowę. Był to czwarty dzień Powstania Warszawskiego. Miał 23 lata. W walkach poległa też jego ukochana żona Basia. Pozostała po Baczyńskim mogiła na Powązkach i przede wszystkim jego wiersze: o miłości, Ojczyźnie, lęku i nadziei. To fragment jednego z nich. „Elegia o… (chłopcu polskim)” I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc, i poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut – zło. Zanim padłeś, jeszcze ziemię pożegnałeś ręką. Czy to była kula, synku, czy to serce pękło? Dla chętnych. Ćwiczenie 1. W tej strofie są tylko 2 epitety, ale za to stanowią antonim. Wskaż je. Ćwiczenie 2. Policz sylaby w każdym wersie. Pamiętaj, że samogłoska samodzielnie może stanowić sylabę.
|